Piotr Wałkówski – Ziemia i skrzydła

Ziemia i skrzydła

Nie jest żadną tajemnicą, że polska fantastyka (a przynajmniej ta z list bestsellerów) przechylona jest mocno na prawo. Trend ten na szczęście powoli się zmienia, a do głosu dochodzi pokolenie, które niekoniecznie opiera swoją tożsamość na ksenofobii i pogardzie wobec kobiet. Przykładem nowej, lewicowej (lub przynajmniej lewicującej) literatury jest książka […]

Fantastyczne Pióra 2020

Fantastyczne Pióra 2020

W społeczności Nowej Fantastyki przestałem udzielać się całe lata temu, ale wciąż zdarza mi się czytać publikowane tam opowiadania. To chyba jedyne takie miejsce w Polsce, gdzie można dostać solidny i w miarę szybki feedback. Użytkownicy portalu faktycznie te teksty czytają i je komentują, co niewątpliwie przyciąga do nich uzdolnionych […]

Equestria Times nr 50

Equestria Times nr 50

Equestria Times to zin, który najlepiej pokazuje, jak radzić sobie z końcem dzieła kultury będącego źródłem podstawowej tematyki magazynu. Czasopismo zaczynało jako „gazetka od My Little Pony” i na tej tematyce budowało swój fanbase. Gdy jednak pod koniec 2019 roku serial animowany zakończył emisję, ekipa prowadząca zin musiała podjąć jakąś […]

Feliks W. Kres – Północna granica

Północna Granica Feliks W. Kres

Feliks W. Kres, po wydaniu prawie dziesięciu całkiem poczytnych książek, zniknął na kilkanaście lat. Ja sam kojarzyłem go głównie z cyklu Zjednoczone Królestwa łączącego fantastykę z powieścią płaszcza i szpady. O pisarzu przypomniała mi jednak Fabryka Słów, która postanowiła ponownie wydać Księgę Całości, a sam autor zamierza tę serię dokończyć. […]

Hipogryf nr 2

Hipogryf nr 2

Po ciepło przyjętej recenzji pierwszego numeru zinu Hipogryf, postanowiłem zajrzeć do wydania drugiego. Redakcja pod wodzą Arka „Birdmana” Orła ponownie przygotowała obszerne wydawnictwo, które porusza różne obszary szeroko rozumianej fantastyki. I tym razem nie ustrzegli się kilku wpadek, ale jako całość Hipogryf nr 2 prezentuje się zdecydowanie lepiej od swojego […]

Jacek Komuda – Czarna bandera

Czarna bandera

Gdy Jacek Komuda na łamach Nowej Fantastyki publikował swój homofobiczny wysryw stwierdziłem, że nie będę o nim pisał. Wszystko na temat twórczości autora zostało powiedziane i nie ma sensu dokładać do tego kolejnych banałów. Jakimś cudem znalazłem jednak mojego starego bloga z recenzjami fantastyki, na którym oceniałem Czarną banderę. Tekst, […]

Hipogryf nr 1

Nigdy nie ukrywałem, że jestem zagorzałym miłośnikiem wszelkiej maści prasy fanowskiej. Idea tworzenia magazynu, który prezentuje artykuły pasjonatów jakiegoś hobby, przemawiała do mnie od zawsze. Sam przez wiele lat prowadziłem Tokei – zin poświęcony RPG Makerowi. Udzielałem się także w fanzinach mangowych, muzycznych czy Wiatrach Piekieł. Z tego powodu postanowiłem […]

Robert M. Wegner – Opowieści z meekhańskiego pogranicza – Północ – Południe

Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ–Południe to ambitny świat

Gdy około 2012 roku cykl Opowieści z meekhańskiego pogranicza zyskiwał prawdziwą popularność, ja czytałem głównie zagranicznych autorów. W tamtym okresie kilkukrotnie skonsumowałem na przykład całą Czarną Kompanię Glena Cooka. Do dziś uderza mnie łatwość, z jaką autor ten opowiedział klasyczne fantasy z perspektywy zwykłego żołnierza. Nie sądziłem, że jeszcze jakiś […]

Adam Przechrzta – Adept

Adept Adama Przechrzty

Adam Przechrzta dostaje czasami od recenzentów łatkę grafomana, choć nie wydaje mi się to słuszne. Przez grafomanię autorzy ci rozumieją zwykle częste wypuszczanie niespecjalnie ambitnych powieści. Tymczasem jest to przecież pisanie książek bezwartościowych przez osoby pozbawione talentu. Nie ma nic złego (a już zwłaszcza grafomańskiego!) w tworzeniu powieści nastawionych na […]

Małgorzata Lisińska – Tropiciel

Tropiciel

Mam dość ciepły stosunek do książek wydawanych przez bydgoskie wydawnictwo Genius Creations. W swojej ofercie mają masę tytułów, które utrzymują może nie najwyższy, ale solidny, średni poziom. Schemat powieści podzielonej na powiązane ze sobą opowiadania jest nieco odtwórczy, ale formuła ta nie została jeszcze zajechana na śmierć. Dlatego do lektury […]